<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" >

<channel><title><![CDATA[MBHC - Blog]]></title><link><![CDATA[https://www.mindbodyhealthcenter.net/blog]]></link><description><![CDATA[Blog]]></description><pubDate>Mon, 04 Mar 2024 17:55:58 -0600</pubDate><generator>Weebly</generator><item><title><![CDATA[Cukier narkotykiem?]]></title><link><![CDATA[https://www.mindbodyhealthcenter.net/blog/-cukier-narkotykiem]]></link><comments><![CDATA[https://www.mindbodyhealthcenter.net/blog/-cukier-narkotykiem#comments]]></comments><pubDate>Mon, 13 Mar 2017 16:48:50 GMT</pubDate><category><![CDATA[Uncategorized]]></category><guid isPermaLink="false">https://www.mindbodyhealthcenter.net/blog/-cukier-narkotykiem</guid><description><![CDATA[Drogi Czytelniku!Cukier to &bdquo;nowo&#347;&#263;&rdquo; w diecie cz&#322;owieka.10 000 lat temu, zanim nast&#261;pi&#322; rozw&oacute;j rolnictwa, nasi przodkowie &#380;ywili si&#281; zielenin&#261;, korzonkami, orzechami, owocami, w niewielkiej ilo&#347;ci jajkami, a tak&#380;e rybami, skorupiakami i zwierz&#281;tami, kt&oacute;rych wn&#281;trzno&#347;ci by&#322;y bogate w t&#322;uszcze.Ale nie cukrem!Cukier nieznany a&#380; do schy&#322;ku &#347;redniowieczaJeszcze pod koniec &#347;redniowie [...] ]]></description><content:encoded><![CDATA[<div class="paragraph"><span><font color="#000000">Drogi Czytelniku!</font></span><br /><span><font color="#000000"><br />Cukier to &bdquo;</font><strong><font color="#000000">nowo&#347;&#263;</font></strong><font color="#000000">&rdquo; w diecie cz&#322;owieka.</font></span><br /><span><font color="#000000">10 000 lat temu, zanim nast&#261;pi&#322; rozw&oacute;j rolnictwa, nasi przodkowie &#380;ywili si&#281; zielenin&#261;, korzonkami, orzechami, owocami, w niewielkiej ilo&#347;ci jajkami, a tak&#380;e rybami, skorupiakami i zwierz&#281;tami, kt&oacute;rych wn&#281;trzno&#347;ci by&#322;y bogate w t&#322;uszcze.</font></span><br /><span><font color="#000000"><br />Ale nie cukrem!</font></span><br /><strong><span style="color:teal"><br />Cukier nieznany a&#380; do schy&#322;ku &#347;redniowiecza</span></strong><br /><span><font color="#000000">Jeszcze pod koniec &#347;redniowiecza cukier by&#322; prawie nieznany w Europie. Nieliczni uczestnicy krucjat przywozili go ze Wschodu, a niewiele wcze&#347;niej, w X w. w Indiach trzcin&#281; cukrow&#261; odkryli Arabowie.</font></span><br /><span><font color="#000000">Pocz&#261;tkowo cukier trzcinowy by&#322; wi&#281;c produktem rzadkim i drogocennym. Owoce kandyzowane w cukrze uwa&#380;ano za najpi&#281;kniejszy prezent, jaki rycerz m&oacute;g&#322; ofiarowa&#263; damie swojego serca. (Owoce kandyzowane znali ju&#380; staro&#380;ytni Rzymianie, ale przyrz&#261;dzali je, gotuj&#261;c w miodzie, a nie w cukrze).</font></span><br /><span><font color="#000000">Prawdziwe cukrowe szale&#324;stwo wybuch&#322;o w XVI w., kiedy Portugalczycy posadzili w Brazylii pierwsz&#261; trzcin&#281; cukrow&#261;. Uprawa ta okaza&#322;a si&#281; tak owocna, &#380;e rozpowszechni&#322;a si&#281; bardzo szybko na ca&#322;ych Karaibach, uzasadniaj&#261;c masowy przyw&oacute;z niewolnik&oacute;w.</font></span><br /><span><font color="#000000">Tylko uprawa tytoniu by&#322;a w stanie konkurowa&#263; z upraw&#261; tej trzciny!</font></span><br /><strong><span style="color:teal"><br />Rewolucja buraka cukrowego</span></strong><br /><span><font color="#000000">W XIX w. odkrycie przemys&#322;owych technik przetwarzania buraka cukrowego spowodowa&#322;o w Europie prawdziw&#261; eksplozj&#281; produkcji cukru.</font><font color="#000000" size="2">1</font></span><br /><span><font color="#000000">Cukier opanowa&#322; niemal wszystko: wyroby cukiernicze i piekarnicze, ciep&#322;e i zimne napoje, sosy i oczywi&#347;cie nade wszystko wyr&oacute;b cukierk&oacute;w.</font></span><br /><span><font color="#000000">Cukierki sta&#322;y si&#281; symbolem szcz&#281;&#347;liwego dzieci&#324;stwa, rado&#347;ci, &#347;wi&#281;towania.</font></span><br /><span><font color="#000000">Z luksusowego dobra cukier przerodzi&#322; si&#281; w produkt powszedni. Sta&#322; si&#281; naszym nieod&#322;&#261;cznym towarzyszem &ndash; coraz cz&#281;&#347;ciej organizm domaga si&#281; glukozy w ka&#380;dej chwili dnia. Tu &#322;y&#380;eczka cukru do kawy, tam czekoladka, tu guma do &#380;ucia, za chwil&#281; cukierki i inne przek&#261;ski...</font></span><br /><span><font color="#000000">We Europie roczne spo&#380;ycie cukru na mieszka&#324;ca wynosi ju&#380; 39 kg! W Stanach Zjednoczonych &ndash; a&#380; 79 kg!</font></span><br /><span><font color="#000000">Tylko 14 kg spo&#380;ywamy w postaci sacharozy (cukru sto&#322;owego). Reszt&#281; w cukierkach, napojach gazowanych, ciastkach, herbatnikach, pokarmach typu fast-food i wszelkich przemys&#322;owych artyku&#322;ach spo&#380;ywczych, zw&#322;aszcza w sosach (ketchupie) i kremach do smarowania</font><font color="#000000" size="2">2</font><font color="#000000">.</font></span><br /><strong><span style="color:teal"><br />Oty&#322;o&#347;&#263;, symbol dobrobytu</span></strong><br /><span><font color="#000000">Ta zmiana spowodowa&#322;a istny wysyp chor&oacute;b.</font></span><br /><span><font color="#000000">Od XIX w. oty&#322;o&#347;&#263; by&#322;a znakiem rozpoznawczym ludzi interesu. To nowe zjawisko (i na tak&#261; skal&#281;) pocz&#261;tkowo postrzegane by&#322;o jako symbol... dobrobytu. Trzeba by&#322;o ca&#322;ego stulecia, aby u&#347;wiadomiono sobie, &#380;e tak naprawd&#281; to... oznaka choroby. </font></span><br /><span><font color="#000000">&#346;wiadomo&#347;&#263; przysz&#322;a po II wojnie &#347;wiatowej, kiedy oty&#322;o&#347;&#263; zacz&#281;&#322;a by&#263; niepokoj&#261;co widoczna w ameryka&#324;skich miastach.</font></span><br /><span><font color="#000000">W 1942 r. ameryka&#324;ski lekarz Robert Boesler przyzna&#322;, &#380;e to cukier, a nie nadmierny apetyt, odpowiada za oty&#322;o&#347;&#263; i powoduje pr&oacute;chnic&#281;.</font></span><br /><span><font color="#000000">Lekarze spostrzegli jednak, &#380;e ich przestrogi nie s&#322;u&#380;&#261; niczemu, a spo&#380;ycie cukru ci&#261;gle ro&#347;nie. W latach 60. XX w. zrodzi&#322;a si&#281; wi&#281;c teoria, &#380;e cukier to </font><strong><font color="#000000">narkotyk</font></strong><font color="#000000">.</font></span><br /><strong><span style="color:teal"><br />Cukier narkotykiem?</span></strong><br /><span><font color="#000000">Gdy kubki smakowe znajduj&#261;ce si&#281; na j&#281;zyku zetkn&#261; si&#281; z cukrem, pobudzaj&#261; znajduj&#261;ce si&#281; w m&oacute;zgu kom&oacute;rki nerwowe powi&#261;zane ze smakiem s&#322;odkim. Te neurony uwalniaj&#261; w&oacute;wczas serotonin&#281;, neuroprzeka&#378;nik wywo&#322;uj&#261;cy odczuwanie </font><strong><font color="#000000">przyjemno&#347;ci</font></strong><font color="#000000">.</font></span><br /><span><font color="#000000">Tw&oacute;j organizm zapami&#281;ta, &#380;e spo&#380;ywanie cukru daje przyjemno&#347;&#263;. </font></span><br /><span><font color="#000000">Tymczasem, cho&#263; wch&#322;anianie cukru powoduje uczucie euforii i syto&#347;ci, to jednak po nied&#322;ugim czasie - po szczycie produkcji insuliny - poziom glukozy (glikemia) spada gwa&#322;townie, powoduj&#261;c z&#322;e samopoczucie, a nawet uczucie ot&#281;pienia czy przypadki hipoglikemii.</font></span><br /><span><font color="#000000">Cz&#322;owiek znajduje si&#281; w stanie g&#322;odu, kt&oacute;ry popycha go do poszukiwania kolejnej dawki cukru. Powoduje ona bowiem tymczasowy zanik nieprzyjemnych stan&oacute;w: niepokoju, l&#281;ku, zm&#281;czenia, obni&#380;enia aktywno&#347;ci umys&#322;owej (pami&#281;ci, sprawno&#347;ci umys&#322;owej&hellip;).</font></span><br /><span><font color="#000000">Cukier staje si&#281; wi&#281;c siln&#261; nagrod&#261;, kt&oacute;ra ukierunkowuje Twoje zachowanie: lubisz produkty s&#322;odkie, wi&#281;c zjadasz ich wi&#281;cej, dlatego przybierasz na wadze i zwi&#281;kszasz ryzyko, &#380;e rozwinie si&#281; oty&#322;o&#347;&#263; lub cukrzyca.</font></span><br /><strong><span style="color:teal"><br />Cukier &ndash; a nie t&#322;uszcz &ndash; jest g&#322;&oacute;wn&#261; przyczyn&#261; oty&#322;o&#347;ci</span></strong><br /><span><font color="#000000">Oty&#322;o&#347;&#263; to nadmierny przyrost w ludzkim organizmie t&#322;uszczu zwanego tkank&#261; t&#322;uszczow&#261;.</font></span><br /><span><font color="#000000">Wynika z szybkiego wch&#322;aniania glukozy w kom&oacute;rkach w chwili szczytu insulinowego, kt&oacute;ry nast&#281;puje natychmiast po przyj&#281;ciu dawki cukru.</font></span><br /><span><font color="#000000">Cia&#322;o znajduje si&#281; wtedy w dziwacznym stanie, w kt&oacute;rym:</font></span><br /><span><span><font color="#000000">&middot;</font><span> </span></span></span><span><font color="#000000">kom&oacute;rki s&#261; przepe&#322;nione glukoz&#261; i jedynym sposobem na jej przechowanie jest przetworzenie jej na t&#322;uszcz;</font></span><br /><span><span><font color="#000000">&middot;</font><span> </span></span></span><span><font color="#000000">w momencie, gdy poziom glukozy spada, krew &bdquo;zg&#322;asza&rdquo; m&oacute;zgowi brak glukozy, kt&oacute;ry domaga si&#281; kolejnej dawki cukru w po&#380;ywieniu.</font></span><br /><span><font color="#000000">T&#322;uszcz gromadzi si&#281; w tkankach. Tak zaczyna si&#281; oty&#322;o&#347;&#263;.</font></span><br /><strong><span style="color:teal"><br />Cukrzycowa pu&#322;apka</span></strong><br /><span><font color="#000000">To jednak nie koniec problem&oacute;w. Przepe&#322;nione glukoz&#261; kom&oacute;rki stopniowo trac&#261; wra&#380;liwo&#347;&#263; na sygna&#322;y insuliny, hormonu wytwarzanego przez trzustk&#281;, kt&oacute;ry nakazuje im wch&#322;anianie glukozy z krwi.</font></span><br /><span><font color="#000000">Odmawiaj&#261; przyjmowania wi&#281;cej glukozy, poziom glukozy we krwi ro&#347;nie (hiperglikemia) i wkr&oacute;tce mamy do czynienia z cukrzyc&#261; typu II.</font></span><br /><span><font color="#000000">Cukrzyca typu II to powa&#380;na choroba, gdy&#380; krew przeci&#261;&#380;ona glukoz&#261; jest toksyczna dla &#347;cianek naczy&#324; krwiono&#347;nych.</font></span><br /><span><font color="#000000">Glukoza kr&#261;&#380;&#261;ca we krwi powoduje zw&#281;&#380;anie si&#281; t&#281;tnic.</font></span><br /><span><font color="#000000">Dostajemy coraz mniej tlenu, co niszczy nerwy (</font><strong><font color="#000000">neuropatia</font></strong><font color="#000000">), powoduj&#261;c utrat&#281; wra&#380;liwo&#347;ci.</font></span><br /><span><font color="#000000">Zw&#281;&#380;anie dotyczy r&oacute;wnie&#380; ma&#322;ych naczy&#324; krwiono&#347;nych, co zmniejsza ukrwienie. </font><strong><font color="#000000">Rany trudniej si&#281; zabli&#378;niaj&#261;</font></strong><font color="#000000">.</font></span><br /><span><font color="#000000">Skoro pacjent nie odczuwa b&oacute;lu, nie niepokoj&#261; go r&oacute;&#380;ne zmiany pojawiaj&#261;ce si&#281; na powierzchni ko&#324;czyn. Infekcja rozwija si&#281; coraz szybciej. Grozi mu </font><strong><font color="#000000">gangrena </font></strong><font color="#000000">(martwica tkanek), a &ndash; w ostatecznym rozrachunku &ndash; amputacja.</font></span><br /><span><font color="#000000">Je&#347;li zw&#281;&#380;anie dotknie t&#281;tnic siatk&oacute;wki, pacjent </font><strong><font color="#000000">traci wzrok</font></strong><font color="#000000">. Je&#347;li dotknie naczy&#324; doprowadzaj&#261;cych krew do nerek, wynikiem jest niewydolno&#347;&#263; nerek. </font><strong><font color="#000000">Cukrzyca niszczy naczynia krwiono&#347;ne</font></strong><font color="#000000"> &ndash; jest wi&#281;c jednym z najwa&#380;niejszych czynnik&oacute;w chor&oacute;b serca.</font></span><br /><span><font color="#000000">W rzeczywisto&#347;ci, cukrzyca typu II mo&#380;e spowodowa&#263; katastrofy we wszystkich organach, nawet je&#347;li udar, zawa&#322;, amputacja st&oacute;p i &#347;lepota s&#261; jej najcz&#281;stszymi skutkami.</font></span><br /><strong><span style="color:teal"><br />Detoks</span></strong><br /><span><font color="#000000">To wszystko nie jest tajemnic&#261;! Zar&oacute;wno lekarze, jak i dietetycy wiedz&#261; o tym doskonale. Problemem jest jednak to, &#380;e nie proponuj&#261; na szerok&#261; skal&#281; skutecznych rozwi&#261;za&#324; wychodzenia z tego uzale&#380;nienia.</font></span><br /><span><font color="#000000">Aby wyj&#347;&#263; z uzale&#380;nienia od glukozy, najwa&#380;niejsze jest si&#281; nie poddawa&#263;.</font></span><br /><span><font color="#000000">Tak jak w przypadku narkotyk&oacute;w, najtrudniejszy jest zawsze pocz&#261;tek odwyku. Ale pami&#281;taj, &#380;e do&#347;&#263; &#322;atwo mo&#380;na si&#281; pozby&#263; przyzwyczajenia i nieumiarkowanego apetytu na cukier.</font></span><br /><span><font color="#000000">Tym bardziej, &#380;e </font><strong><font color="#000000">istnieje ro&#347;lina, kt&oacute;ra bardzo pomaga odzwyczai&#263; si&#281; od cukru.</font></strong> </span><br /><span><font color="#000000">Mam na my&#347;li </font><em><font color="#000000">Gymnema sylvestre -</font></em><font color="#000000"> pn&#261;cze rosn&#261;ce w tropikalnych lasach Indii. Wykorzystywane jest w medycynie ajurwedyjskiej od tysi&#281;cy lat. Mieszka&#324;cy Indii nadali tej ro&#347;linie nazw&#281; </font><strong><em><font color="#000000">gurmar</font></em></strong><font color="#000000">, co oznacza &bdquo;niszczyciel cukru&rdquo;. </font></span><br /><strong><span><font color="#000000">Gurmar pomaga zdecydowanie uci&#261;&#263; ochot&#281; na s&#322;odkie.</font></span></strong><span><font color="#000000"> Znieczulaj&#261;c znajduj&#261;ce si&#281; na j&#281;zyku receptory smaku s&#322;odkiego, pozwala powstrzyma&#263; mechanizm uk&#322;adu nagrody.</font></span><br /><span><font color="#000000">Kom&oacute;rki nerwowe powi&#261;zane ze smakiem s&#322;odkim nie s&#261; w&oacute;wczas pobudzane do wytwarzania serotoniny. A bez serotoniny nie b&#281;dziesz odczuwa&#263; &#380;adnej szczeg&oacute;lnej przyjemno&#347;ci z jedzenia s&#322;odkich produkt&oacute;w. Kostka czekolady nie b&#281;dzie wywo&#322;ywa&#263; potrzeby si&#281;gni&#281;cia po kolejn&#261; kostk&#281;, a wi&#281;c tabliczka czekolady spokojnie mo&#380;e trafi&#263; z powrotem na dno szuflady.</font></span><br /><strong><span style="color:teal"><br />Wybieraj nies&#322;odzone &#378;r&oacute;d&#322;a glukozy</span></strong><br /><span><font color="#000000">Maksymalne zmniejszenie spo&#380;ycia cukru nie musi wcale prowadzi&#263; do ca&#322;kowitego wykluczenia glukozy, kt&oacute;ra jest mocnym i szybkim paliwem dla Twoich kom&oacute;rek. Jej s&#322;odki smak uruchamia trawienie, a tak&#380;e dzia&#322;anie hormon&oacute;w i uk&#322;adu pokarmowego.</font></span><br /><span><font color="#000000">Trzeba jednak pami&#281;ta&#263;, &#380;e w Twojej diecie znajduj&#261; si&#281; ju&#380; liczne sk&#322;adniki nies&#322;odzone, kt&oacute;re s&#261; wa&#380;nym &#378;r&oacute;d&#322;em glukozy: pieczywo i inne produkty zbo&#380;owe z pe&#322;nego przemia&#322;u, makaron, ro&#347;liny str&#261;czkowe (soczewica, groch, fasola, b&oacute;b), i zach&#281;cam, by ogranicza&#263; ich spo&#380;ycie na korzy&#347;&#263; warzyw zielonych, bia&#322;ka i t&#322;uszczu.</font></span><br /><span><font color="#000000">W &#380;adnym wi&#281;c wypadku, odstawiaj&#261;c s&#322;odycze, nie ryzykujesz deficytu glukozy!</font></span><br /><span><font color="#000000">Na zdrowie!</font></span><br /><span><font color="#000000"><br />Jean-Marc Dupuis</font></span><br /><strong><span><font color="#000000"><br />&#8203;&#377;r&oacute;d&#322;a:</font></span></strong><br /><span><font color="#000000">1) Pierre Dock&egrave;s, Le Sucre et les Larmes: Bref essai d&rsquo;histoire et de mondialisation, Descartes &amp; Cie,&lrm; 2009, 286 p. (ISBN </font><a href="tel:(284)%20446-1344" target="_blank"><span style="color:blue"><u>2844461344</u></span></a><font color="#000000">)<br />2) The Hidden Ingredient That Can Sabotage Your Diet; </font><a href="http://www.medicinenet.com/script/main/art.asp?articlekey=56589" target="_blank"><span style="color:blue"><u>http://www.medicinenet.com/script/main/art.asp?articlekey=56589</u></span></a><br /><font color="#000000">3) Meal frequency and timing in health and disease; </font><a href="http://www.pnas.org/content/111/47/16647.abstract" target="_blank"><span style="color:blue"><u>http://www.pnas.org/content/111/47/16647.abstract</u></span></a></span><br />&#8203;</div>]]></content:encoded></item></channel></rss>